wtorek, 14 lutego 2017

Cyjanek, czyli co kryje się w gorzkich migdałach.


Od wieków, trucizny były używane do egzekucji, morderstw i zabójstw, włączając w to działania wojenne. Substancje te mogą być zarówno pochodzenia naturalnego, wytworzone przez rośliny, zwierzęta czy mikroorganizmy ( np. atropina wytwarzana przez roślinę nazywaną pokrzyk wilcza jagoda czy nawet nikotyna "produkowana" przez tytoń) bądź pochodzenia syntetycznego, wytwarzana przez człowieka w wyniku działań przemysłowych czy w laboratoriach podczas działań badawczych. Wiele związków chemicznych, które mogą wykazywać właściwości toksyczne,są produktami końcowymi wielu procesów przemysłowych, np gazy czy żrące kwasy. Związki chemiczne powinny być wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem, ponadto nigdy nie można zakładać, że są bezpieczne.

Taką substancją jest powszechnie znany i bardzo niebezpieczny cyjanek , a głównie cyjanek potasu.

wzór strukturalny cyjanku potasu (KCN)


Cyjanek potasu jest krystalicznym, białym proszkiem, łatwo rozpuszczalnym w wodzie, ulegający częściowo hydrolizie. Stopniowy rozkład pod wpływem wilgoci sprawia, że ma wyraźny zapach gorzkich migdałów, jakim odznacza się wydzielający cyjanowodór.

Toksyczne działanie cyjanku potasu polega na wiązaniu się z hemoglobiną (a ściślej mówiąc z żelazem występującym w hemoglobinie),a tym samym powoduje blokowanie wiązania się tlenu i rozprowadzaniem tlenu układem krwionośnym do narządów ciała. W wyniku tego dochodzi do niedotlenienia organizmu i w rezultacie do śmierci...

Dla cyjanków wartość dawki zabijającej połowę populacji, czyli tak zwane LD50 wynosi 1mg/kg masy ciała,co oznacza, że dla dorosłego jest to około 60-70 mg, zaś dawką, która zabija każdego wynosi 100-150 mg - mniej niż łyżeczka.



Drugim ważnym związkiem z rodziny cyjanków jest cyjanowodór, inaczej nazywany kwasem pruskim. Cyjanowodór jest cieczą bezbarwną , o zapachu gorzkich migdałów i należy do najbardziej gwałtownie działających trucizn, gdzie dawka śmiertelna wynosi ok.  50 mg, a śmierć może nastąpić w bardzo krótkim czasie. Cyjanowodór w stanie czystym służy głównie jako środek do tępienia insektów.


Ciekawe!!!
Naturalnym źródłem cyjanków są migdały oraz pestki brzoskwini i moreli, rzadziej wiśni i czereśni. Teoretycznie dawka śmiertelna dla dorosłego człowieka to ok 50-60 migdałów, natomiast w przypadku dziecka może to być nawet 10 migdałów...

Trochę historii...
Kiedy słyszę o tej bardzo niebezpiecznej truciźnie, jaką jest cyjanek, od razu kojarzy mi się jedna postać - Rasputin. Dlaczego??


Wiele osób zapewne słyszało o tej historii i jego "nieśmiertelnej" naturze. Dlaczego, aż tak zapadło to w pamięć? Może ze względu na fakt, że akurat Rasputin przeżył otrucie cyjankiem, postrzelenie i pobicie, a ostatecznie został utopiony...

Pytanie, jak można spożyć cyjanek w ilości śmiertelnej a mimo tego, dalej żyć i funkcjonować, jak gdyby nic się nie stało? Czytając kryminały bądź inne książki, gdzie wątek dotyczy otrucia jednego z bohaterów, w większości przypadkach stykamy się właśnie z otruciem cyjankiem. Więc jak to możliwe, że jednak ktoś tego uniknął? 


Spójrzmy na cały obraz tej historii...

Historia dotyczy początku XX wieku. Grigorij Rasputin był ulubieńcem carowej Rosji Aleksandrii, która zawdzięczała jemu leczenie i opiekę nad swoim chorym na hemofilię synem. Z biegiem lat, Rasputin wzmacniał swoją posadę i władzę, co zaczęło niepokoić rosyjskich arystokratów. Podjęto decyzję o "usunięciu" Rasputina. Spiskowcy zwabili swoją "ofiarę" do pałacu księcia pod pretekstem spotkania towarzyskiego, spożywania wina i ciasta czekoladowego, za którym wręcz przepadał. Jednak owe ciasto zostało nasączone cyjankiem potasu, który ponadto został dodany do wina, w celu zwiększenia dawki i pewności, że trucizna zadziała.. Jednak ku wielkiemu zdziwieniu, po spożyciu Rasputin dalej funkcjonował i rozmawiał..

Dlaczego cyjanek nie spowodował natychmiastowego zatrucia i śmierci Rasputina??
Istnieje na to wiele wytłumaczeń, a mianowicie:
Przypuszcza się, że powodem braku reakcji na truciznę był niedobór kwasu w jego żołądku, w wyniku czego ograniczyło to wytwarzanie cyjanowodoru z cyjanku potasu, który zatruwałby organizm. Jednak nie jest to wystarczający dowód, ponieważ sam cyjanek potasu również powinien zadziałać śmiertelnie. 
Inną przyczyną jest fakt, że został on podany z jedzeniem i winem, co mogło opóźnić jego wchłanianie
Najbardziej prawdopodobne jednak jest to, że cyjanek został zobojętniony i rozłożony do nieszkodliwych produktów. Odpowiednia kombinacja pożywienia w żołądku oraz soli powstałych w wyniku rozkładu cyjanku doprowadziła do przyjęcia zabójczej dawki bez skutków śmiertelnych.

Miał szczęście??

Nie do końca.. Książę, który gościł Rasputina, nie wytrzymał presji i zagrożenia z jego strony, postanowił go zastrzelić, celnie trafiając w plecy. Również bez skutku.. Rasputin odzyskał przytomność i zaatakował księcia. Po chwili jednak, został on obezwładniony przez zgromadzonych, pobity, w wyniku czego stracił przytomność a następnie został zaniesiony i wrzucony do rzeki...
Jednak powodem śmierci nie było owo otrucie, postrzelenie czy pobicie.. Oględziny ciała ujawniły, że w wyniku wrzucenia do wody odzyskał on przytomność i próbował się uwolnić, jednak bez powodzenia... Ostateczną przyczyną śmierci było utonięcie...

Kolejna sytuacja...
Innym znanym wydarzeniem historycznym, gdzie używano cyjanek, a dokładniej lotny cyjanowodór, było unicestwienie w czasie II wojny światowej ludzi w komorach gazowych. Naziści w obozach tj. Auschwitz, do wypełniania komór używali środka owadobójczego, tak zwanego Cyklon B, z którego uwalnia się cyjanowodór (HCN). Właśnie ten związek był wtedy "narzędziem" do zabijania tysięcy ludzi...

Wykrywanie i leczenie zatrucia
Osoba zatruta cyjankami zazwyczaj jest znaleziona z delikatną pianą wokół ust, które stają się nietypowo jaskrawo czerwone, ponadto wydzielające zapach gorzkich migdałów (zbliżone do zapachu  marcepana). Póki ta osoba żyje istnieje szansa na odtrucie...
Leczenie i odtrucie ofiary polega na usunięciu cyjanku z krwi i wspomaganiu naturalnego procesu odtruwania. Możliwe jest to poprzez podanie tiosiarczanu sodu w postaci zastrzyku, co przyspiesza proces odtruwania. Jednak nie zawsze ten sposób wystarczy...
Ze względu na fakt, że wiązanie cyjanków w organizmie z enzymami jest odwracalne, ich usuwanie jest możliwe i skuteczne. Można to osiągnąć poprzez podanie czynnika chelatującego, który silniej wiąże się z danym enzymem niż cyjanki, co spowoduje "odrzucenie" cyjanków przez enzym i wydalenie trucizny razem z moczem.
Jeżeli natomiast czynnik chelatujący jest niedostępny, można podać osobie zatrutej azotyny. Wynika to z faktu, że cyjanki łączą się tylko z utlenioną formą hemoglobiny. Zastosowanie azotynów spowoduje, że hemoglobina zostanie przeprowadzona do postaci utlenionej , a wówczas cyjanek połączy się tylko z powstałą postacią. 


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Źródła:
J. Timbrell, Paradoks trucizn. Substancje chemiczne przyjazne i wrogie. Wydawnictwo WNT, Warszawa, 2013
A. Bielański, Podstawy chemii nieorganicznej, PWN, Warszawa, 2006.



sobota, 14 stycznia 2017

Arsen i jego związki :)

Witajcie w Nowym Roku ! :)

Pierwszy post w roku 2017 zacznę od omówienia i przedstawienia ciekawych rzeczy na temat arsenu i jego związków.

Dlaczego akurat arsen?

Wiele osób za pewne słyszy w filmach , książkach a może i nawet wiadomościach o zatruciu arsenem, bądź otruciu arszenikiem. Ze względu na swoją ciekawą naturę i "powszechność" wybrałam właśnie arsen. :)
Arsen jest pierwiastkiem występującym w 15 grupie i w 4 okresie układu okresowego, dlatego też należy do grupy azotowców, które obejmują całą 15 grupę.
 
W ostatnim czasie występuje ogromne zainteresowanie arsenem i jego związkami, jednak nie ze względu na jego zastosowanie, ale w wyniku jego toksyczności.

Największym problemem jeśli chodzi o zagrożenie środowiska związkami arsenu jest jego zbyt wysokie stężenie w wodach naturalnych, które stosowane są do celów spożywczych przez ludzi. Źródła podają, że w wielu rejonach świata stężenie arsenu w wodach studziennych, które są podstawą do zaopatrzenia ludności, zawierają arsen, którego stężenie może wynosić nawet do kilku mg/dm3...Natomiast WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) zaleca spożywanie wody o stężeniu arsenu nie przekraczającym 0,01 mg As/dm3.
Zaskakujące...

Zagrożenie skażeniem arsenem ma zarówno charakter naturalny jak i antropogeniczny ( spowodowane działaniem człowieka). Jakie są źródła arsenu w wodzie i środowisku?:

  • procesy produkcyjne ( hutnictwo miedzi, niklu, cynku, ołowiu)
  • spalanie paliw węglowych (energetyka, ciepłownictwo)
  • stosowanie (w przeszłości, ale możliwe że i obecnie...) herbicydów, oprysków owoców, środkach insektobójczych (zawierających arsenian ołowiu), chwastobójczych (arsenian sodu bądź miedzi) oraz środków ochrony drewna.
Wymienione przyczyny są obecne na całym świecie. A jak to wygląda w Polsce? U nas budzi to coraz większe zainteresowanie, ze względu na rozwój i coraz większe stosowanie węgla kamiennego i brunatnego jako paliw energetycznych. Regionem, którego zagrożenie arsenem dotyczy najbardziej w  Polsce jest Dolny Śląsk, głównie obszar zagłębia miedziowego.

Jakie negatywne skutki niesie ze sobą zatrucie arsenem??

Wszystkie związki arsenu, w mniejszym bądź większym stopniu, posiadają właściwości protoplazmatyczne , co znaczy , że niszczą ściany komórkowe bakterii , a ponadto mają właściwości rakotwórcze.
Toksyczność arsenu zależy od formy w jakiej występuje i w jakiej może być przyswajany.

Ważny jest fakt, że nieorganiczne związki arsenu są dużo bardziej toksyczne niż związki organiczne a oprócz tego, nieorganiczne związki arsenu (III) są bardziej szkodliwe niż arsenu (V).
 
Toksyczność arsenu jest następująca ( od najbardziej toksycznego do najmniej) :


Natomiast dawki śmiertelne w mg/kg masy ciała zostały zestawione w tabelce, dla przykładowych związków arsenu :) :




Stężenie arsenem jest poważnym problemem dla wielu krajów, w tym głównie Bangladeszu oraz USA, Australii , Finlandii, Argentynie, Chile, Węgrzech, Meksyku, Peru oraz Tajlandii..

Ostre zatrucie arsenem powoduje zaburzenie ze strony układu nerwowego, ostre podrażnienia żołądkowo-jelitowe oraz obniżenie ciśnienia krwi. Natomiast osoby , które "regularnie" i stopniowo są skażane związkami arsenu, objawy mogą wystąpić po kilku latach w postaci nowotworów skóry, płuc , nerek, wątroby a nawet pęcherza moczowego.

Ciekawy jest fakt, że osoby które są w długim czasie narażane na zatrucie arsenem w małych ilościach mogą wykazać odporność na arsen. Pewien minimalny odsetek ludzi posiada właśnie taką wrodzoną odporność na pochodne arsenu.. :)

Pytanie, skąd możemy poznać zatrucie arsenem, skoro objawy mogą być mylone z wieloma innymi chorobami?

Arsen w organizmie człowieka można wykryć bez problemu. W roku 1836 został opracowany tak zwany test Marsha, który stosowanie przez wiele lat, obecnie natomiast stosowana jest analiza rentgenowska oraz spektrometria mas. Są to bardzo czułe metody , o których więcej powiem w przyszłości :) Bardzo "pomocny" jest fakt, że arsen długo występuje w tkankach organizmu, w tym głównie we włosach, dlatego też wykrycie arsenu i stwierdzenie czy dana osoba została otruta związkami arsenu, może mieć miejsce długo po śmierci ofiary.
 
Ciekawostka!

W takim sposób postąpiono z Napoleonem w celu stwierdzenia czy został on otruty jak sam twierdził.
Jak to się działo??
Napoleon zmarł na Wyspie Świętej Heleny, podejrzewał on , że został otruty i jak historia głosi mówił: "umieram zabity rękami mych wrogów". W tamtych czasach główną trucizną stosowaną był właśnie  arsen. Dzięki zachowaniu pukli włosów Napoleona dokonano badań pod kątem występowania arsenu we włosach. Prawdą jest w niektórych próbkach arsen został wykryty z dużą pewnością i w znacznym stężeniu. Ponadto sekcja zwłok wykazała, że w jego żołądku występował nowotwór..Jednak czy świadczy to o tym, że został on umyślnie otruty? Jest wiele wyjaśnień, a mianowicie: 
1. Wykryte wartości stężenia wynoszące do 11 ppm są zbliżone do stosowanie arsenu w celach leczniczych, np podczas leczenie w tamtych czasach znanym roztworem Fowlera,zawierającym arsen, stosowanym jako środek wzbudzający apetyt i przeciwgorączkowy. Środek ten był powszechny w tamtych latach, więc prawdopodobieństwo spożywania tego roztworu przez Napoleona jest znaczne.
2. Kolejnym wyjaśnieniem jest fakt, że tapeta i draperie budynku, w którym mieszkał Napoleon były zabarwione pigmentami, m.in. zielenią Scheel'a, która zawierała arsenian miedzi. W wilgotnych warunkach, w obecności pleśni, barwnik ten uwalnia lotny organiczny związek arsenu- metyloarsynę o silnie trującym działaniu.

Dlatego też wiele wskazuje na to, że Napoleon był zatruty arsenem i zawierał jego znaczne ilości w organizmie, jednak nie było to spowodowane otruciem jego przez osoby trzecie, lecz nieumyślne spożywanie arsenu w różnych postaciach.

Widzimy, że arsen jest związkiem bardzo powszechnym kiedyś jak i dziś. Jednak rozwój nauki i technologii pozwolił na uświadomienie ludzkości , że związki arsenu w mniejszym bądź większym stopniu są toksyczne. W obecnej chwili ważna jest analiza specjacyjna arsenu, tzn. oznaczanie różnych form tego pierwiastka w środowisku w celu kontrolowania jego stężenia w wodach, glebach, żywności. 
Jak widzimy skutki używania produktów zawierających arsen tj. pestycydy, środki ochrony drewna i inne mogą mieć długotrwałe działanie i negatywne skutki dla dalszych pokoleń..

A tak wyglądają przykładowe związki arsenu : :)
Arszenik ( tlenek arsenu (III) )

Arsen
Arsenian (III) sodu  

  

























Życzę miłego dnia i zapraszam do śledzenia kolejnych wpisów! :)

piątek, 30 grudnia 2016

Podstawowe prawa chemiczne :)

Witajcie w ostatnie dni starego roku 2016 ! :)

Dzisiaj temat lekki i przyjemny, a mianowicie kilka słów na temat praw , które rządzą w chemii.

Wszędzie mamy styczność z pewnymi zasadami, regułami itp. Jadąc samochodem, musimy przestrzegać pewnych przepisów drogowych, aby nie doszło do kolizji czy wypadku. Każdy z nas ma również zasady moralne i etyczne, które wskazują nam co jest dobre a co złe.

Podobnie jest i w przypadku chemii- aby móc ją zrozumieć i żeby każdy mógł interpretować ją tak samo, musimy "przestrzegać" pewnych praw chemicznych.
Omówimy podstawowe i najważniejsze prawa, którymi posługuje się każdy chemik :)

PRAWO ZACHOWANIA MASY
Jest to prawdopodobnie najważniejsze prawo, informujące nas o tym, że:

"Masa w układzie zamkniętym i izolowanym, podczas przemian i oddziaływań fizycznych oraz reakcji chemicznych jest wielkością stałą"

Oznacza to, że jeśli substraty o danej masie ulegną reakcji to otrzymane produkty będą posiadały taką samą masę. Oczywiście istotny jest fakt, że reakcja musi zachodzić w układzie zamkniętym, ponieważ, gdyby produktem był gaz (np. wodór) w układzie otwartym "uciekłby" , co spowodowałoby, że masa otrzymanych produktów nie byłaby już taka sama, ale mniejsza.

Prawo to w wielkim skrócie można zapisać w następujący sposób:

masa substratów = masa produktów

Prawo to zostało opracowane w 1760 r. przez Rosjanina M. Łomonosow'a oraz nieco poźniej w 1785r.  przez Francuza A.Lavoisier'a. 

Jest ono bardzo potrzebne w praktyce chemii, ponieważ pozwala na określenie masy związków uczestniczących w reakcjach chemicznych, znając jej przebieg. :)

I co najważniejsze-przykłady:


Nasza teoria, że : masa substratów = masa produktów jest sprawdzona.
Ale, żeby masy były zgodne muszą również zgadzać się ilości atomów danego pierwiastka :


Po jednej stronie reakcji jak i po drugiej musi być zgodna ilość atomów danego pierwiastka. Dlatego też, skoro po lewej stronie mamy 4 atomy miedzi to i po drugiej również musi być 4 atomy miedzi. ( Pamiętajmy !)

PRAWO STAŁOŚCI SKŁADU ( Prawo Prousta)

Prawo stworzone przez J.Proust'a w 1779 r., mówiące, że : 

"Każdy związek ma stały i niezmienny skład ilościowy, co oznacza , że stosunek wagowy pierwiastków wchodzących w skład danego związku jest zawsze stały i jednakowy"

Oznacza to, że :
Każda cząsteczka składa się z określonej liczby atomów. Masa atomów jest stała i w reakcjach chemicznych nie ulega zmianie. Stosunki wagowe atomów w danej cząsteczce są stałe bez względu na metody otrzymywania danego związku.

Pokażmy na przykładzie:
Gdyby w reakcji użyto np więcej siarki (powiedzmy 3 g a nie 2 g jak jest w przykładzie), wtedy przekroczyłoby to stosunek wagowy, który zawsze jest stały i całość nie przereagowałaby, a wręcz przeciwnie: nadmiar siarki (1 g) nie wziąłby udziału w reakcji.


PRAWO STAŁYCH STOSUNKÓW WIELOKROTNYCH

Stworzone przez J.Daltona w 1808 r.:

"Jeżeli dwa pierwiastki tworzą ze sobą dwa lub więcej związków, to ilości wagowe jednego z nich, łączące się w tych związkach z tą samą ilością wagową drugiego pierwiastka mają się do siebie jak proste liczby naturalne."

Idealnym przykładem będą związki tlenków azotu:

PRAWO AVOGADRA 

" W jednakowych objętościach różnych gazów, w tych samych warunkach temperatury i ciśnienia znajduje się tyle samo cząsteczek"

O liczbie cząsteczek mówi tak zwana liczba Avogadro :
Co oznacza, że 1 mol danego związku zawiera 6,022 •1023 cząsteczek/atomów w warunkach:

V= 22,4 dm3
p=1013,25 hPa
T=273 K 

Zmieniając warunki zmienia się liczba cząsteczek.


PRAWO OBJĘTOŚCIOWE GAY-LUSSAC'a

Opracowane w 1805 r. przez : L.J. Gay-Lussaca, które mówi:

"Objętości substancji gazowych (mierzone w tej samej temperaturze i pod tym samym ciśnieniem) biorących udział w danej reakcji chemicznej mają się do siebie jak proste liczby naturalne."

A w praktyce:
  


Zostały omówione najważniejsze prawa, bez których praca chemika nie miałaby sensu :) Oprócz omówionych jest jeszcze wiele innych , o których będzie mowa przy omawianiu danego zagadnienia bezpośrednio związanego z danym prawem. 

Dlatego zapraszam do śledzenia dalszych postów, już w nowym roku 2017 :)

Z okazji zbliżającego się Nowego Roku, 
życzę wszystkim, aby rok 2017 przyniósł mało zmartwień a wiele powodów do szczęścia,
spełnienia wszystkich marzeń,
sukcesów w życiu zawodowym/szkolnym i prywatnym :)

A dla tych, którzy mają problemy z zagadnieniami chemicznymi w szkole czy poza nią, życzę aby chemia stała się ciekawa i przyjemna ! :)



Wszystkiego Dobrego ! :)


 




piątek, 23 grudnia 2016

Wesołych Świąt ! :)


Wesołych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia,
spędzonych w rodzinnym gronie.
Sukcesów w życiu, samych dobrych chwil oraz
spełnienia wszystkich planów w nadchodzącym Nowym Roku ! :)

Wszystkiego Dobrego życzy: chemia-na-6tke.blogspot.com. :)

środa, 30 listopada 2016

Kreatywne doświadczenia :)

Kolejna porcja doświadczeń chemicznych dla małych i dużych chemików :)

I. PŁONĄCY BANKNOT


  Jak myślisz, banknoty bądź kartki papieru w zetknięciu z ogniem, spalą się?? Odpowiedź jest prosta: Oczywiście, że tak. Jednak chemicy znają wiele "magicznych" sztuczek, które udowadniają, że niektóre zjawiska można "oszukać". Zobaczmy :








Odczynniki:
banknot ( lub kawałek papieru na początek ;) )
nożyczki lub metalowe szczypce
zapałki
ok 100 ml wodnego roztworu etanolu (alkoholu spożywczego np wódka) bądź denaturat wymieszanego z wodą ( do celów tylko i wyłącznie eksperymentalnych :) !)
miska/pojemnik o pojemności ponad 100 ml
miska z wodą
  
Wykonanie:
Do miski wlać roztwór alkoholu.
Część banknotu ( ok. połowę) zanurz w roztworze etanolu/ denaturatu i poczekaj , aż papier nasączy się alkoholem. Podczas zanurzania oraz podczas kolejnych czynności trzymaj papier w szczypcach bądź za pomocą nożyc, dla bezpieczeństwa. Następnie mokrą część banknotu podpal, pamiętając, żeby nie robić tego bezpośrednio nad naczyniem z alkoholem, aby nie doszło do podpalenia par alkoholu.
Co się stanie?
Nie nowością jest, że zaobserwujemy intensywny płomień, który z czasem zniknie ale...
Banknot nie ulegnie jednak spaleniu i pozostanie suchy oraz nienaruszony. !
Jak widzimy, nie wszystko co się pali musi się spalać. :)

A dlaczego tak się dzieję?
Etanol jest substancją palną, która przy dużej ilości tlenu, jaka obecna jest w powietrzu, ulega reakcji spalania , w wyniku czego obserwujemy efekt energetyczny w postaci płomienia. Ponadto etanol jest lotny, więc jego spalanie odbywa się tuż nad powierzchnią papieru.
Woda natomiast jest substancją niepalną i mniej lotną, dlatego też zwilża nam banknot ( chroniąc go przed spaleniem).

Uwaga!:
Podczas tego doświadczenia należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa, przy użyciu ognia. Jeśli banknot się jednak zapali w wyniku źle przeprowadzonego doświadczenia należy umieścić go w misce z wodą. Pod żadnym pozorem nie wolno opuszczać płonącego banknotu na ziemię. 
Doświadczenie przeprowadzać pod kontrolą osób dorosłych. 

II. Mleko i barwniki


Doświadczenie kierowane głównie dla najmłodszych :)

Odczynniki:
mleko
barwniki spożywcze( najlepiej wielokolorowe)
miska
patyczki do uszu
detergent: płyn do mycia naczyń

Wykonanie:
Do miski wlej mleko oraz kilka kropel różnych barwników. Następnie patyczek do uszu nawilżamy płynem do mycia naczyń i wkładamy do talerza, tak aby nie dotykał dna tylko powierzchni, na której występuje warstwa barwników. Poruszamy patyczkiem w różne strony, tworząc kreatywne "esy floresy" :) Tutaj należy włączyć własną inwencję twórczą. :)

Widzimy, że barwniki poruszają się za patyczkiem i rozchodzą się po całej powierzchni mleka.

Dlaczego tak się dzieję?
Płyn do mycia naczyń idealnie usuwa wszelkie zabrudzenie, głównie tłuszcz, co obserwujemy podczas zmywania naczyń. Detergenty zmieniają napięcie powierzchniowe wody a tym samym wiążą ze sobą małe cząsteczki brudu, którymi w naszym przypadku były barwniki :) Dlatego też barwniki wędrują za patyczkiem nasiąkniętym płynem, dzięki czemu możemy otrzymywać niepowtarzalne własne wzory :)
Ponadto mleko zawiera w sobie nic innego jak właśnie nasz tłuszcz, który płyn chce "zlikwidować", dzięki temu barwniki rozpływają się na powierzchni mleka, ponieważ zostają rozbijane przez detergent cząsteczki tłuszcze.